Serwis ze znakiem jakości

 

Spanie.pl

 

Gościniec pod Starym Puchaczem Marek Apanasewicz

Adres obiektu Kard. Wyszyńskiego 8, 58-320 Walim
 

 

Dodaj wpis do księgi gości

 

Obiekt polecam na wyjazdy:

 


Oceń standard lokalu wg kryteriów:

 
12345Nie dotyczy
Czystość:*
Jakość do ceny:*
Lokalizacja:*
Obsługa:*
Wyposażenie:*
Wyżywienie:*
Zgodność z ofertą:*
 


Szczegóły wpisu:

  • Od: do:
 
 
 


 

Ocena ogólna
na podstawie 17 opinii
5.0
Wyposażenie 4.9
Czystość 4.9
Wyżywienie 5.0
Lokalizacja 5.0
Obsługa 5.0
Zgodność z ofertą 5.0
Jakość do ceny 4.9
 

 


Pokaż opinie dotyczące cech:
 


 

 

Opinie 11-20 z 34

 
 

Małgorzata
Dodano: 2013-08-14
Pobyt od: 2013-08-03 do 2013-08-13
 
 
    

W Gościńcu pod Starym Puchaczem spędziliśmy ponad tydzień. Góry Sowie zauroczyły nas swoim pięknem, podobnie jak stylowy Dom Tkacza z 1704 roku - od połowy XX w. dom pana Marka. Walim i okolice posiadają bogatą - czasem piękną, czasem trudną historię. Z całą pewnością warto ją poznać. Panu Markowi jesteśmy wdzięczni za otwartość, życzliwość, gotowość do pomocy, wszystkie rzeczowe informacje i poczucie humoru :) Ciepło wspominamy gąskę Agatę, trzy przyjacielskie psy i dwa dostojne konie. Pozdrawiamy słonecznie z Poznania! Małgorzata i Arkadiusz z dziećmi


 
 

Gosia i Wojtek z Gdańska
Dodano: 2013-08-05
Pobyt od: 2013-07-26 do 2013-07-30
 
 
    

Gościniec "z duszą", tajemniczy i stylowy. Pokoje urządzone ze smakiem. Bardzo miły gospodarz oraz 3 wesołe psiaki ! Okolica otoczona pięknymi górami zachęca do spacerów. Świetna baza wypadowa dla miłośników historii.. tajemnicze podziemne miasto Osówka, Przepiękny zamek Książ czy wspaniała twierdza Srebrnogórska. Jeden pobyt to za mało żeby wszystko zwiedzic. Polecam z całego serca.


Gosia i Wojtek z Gdańska - opinia o obiekcie Gościniec pod Starym Puchaczem Marek Apanasewicz Gosia i Wojtek z Gdańska - opinia o obiekcie Gościniec pod Starym Puchaczem Marek Apanasewicz
 
 

Wiktoria i jej tata Marek z Gliwic
Dodano: 2013-08-03
Pobyt od: 2013-07-30 do 2013-08-02
 
 
   

W "Gościńcu Pod Starym Puchaczem" spędziliśmy czas bardzo miło: przemiły Gospodarz, trzy świetne psiaki, które podbiły nasze serca, dwa śliczne konie oraz super gęś Agata. Zwiedziliśmy większość okolicznych atrakcji. Niestety, byliśmy tam za krótko, więc z pewnością wrócimy, by zwiedzać dalej! Musimy też zobaczyć, na jakiego psiaka wyrósł Szalom! :) Szczerze polecamy osobom lubiącym spokój, ciszę, kontakt ze zwierzętami. Klimatyczny, stary dom (1704r.) ze starannie wyremontowanym wnętrzem, wygodne pokoje z dobrym wyposażeniem gwarantują dobry wypoczynek. Dzięki olbrzymiej wiedzy Gospodarza o historii okolicznych terenów, nasze zwiedzanie było atrakcyjniejsze. Dziękujemy, Panie Marku!


Wiktoria i jej tata Marek z Gliwic - opinia o obiekcie Gościniec pod Starym Puchaczem Marek Apanasewicz
 
 

MARIA -PIRAT
Dodano: 2013-01-03
Pobyt od: 2012-12-29 do 2013-01-02
 
 
    

SYLWESTER W GOŚCIŃCU!!!!!!!!!SUPER!!!!!!!!!PAN MAREK -DUSZA CZŁOWIEK-GOŚCINNY ,UPRZEJMY,KONKRETNY!!!!!!!!!POLECAMY SZCZEGÓLNIE TYM KTÓRZY POTRZEBUJĄ W CISZY I SPOKOJU ODPOCZĄĆ PRZY KOMINKU (ZIMĄ) I PRZY OGNISKU (LATEM I ZIMĄ).POKOJE I KLIMAT CAŁEGO DOMU NIE DO OPISANIA TAM TRZEBA POJECHAĆ I ZOBACZYĆ .SERDECZNIE POZDRAWIAMY PANA MARKA ŻYCZYMY DUŻO ZDROWIA W NOWYM ROKU I DO ZOBACZENIA NIEBAWEM-wpadniemy na kawę!!!!!!!!!!!!DZIĘKUJĘ W IMIENIU CAŁEJ EKIPY-POZDRAWIAM -MARYSIA!


 
 

Robert S.
Dodano: 2012-08-25
Pobyt od: 2012-07-28 do 2012-08-09
 
 
    

Świetne miejsce. Trafiliśmy tam przypadkowo i zostaliśmy dłużej niż było w planach. Z dala od wielkomiejskiego ruchu, ale nie tak daleko by obcować z ludźmi pierwotnymi z dala od cywilizacji. Bezkonkurencyjny gospodarz. Pan Marek przyjął nas, ugościł i pożegnał z uśmiechem na twarzy. W jego towarzystwie, a także 2 świetnych psiaków - Benka i Lucka i zapadającej w pamięć gęsi odpoczywaliśmy po codziennych wędrówkach. Poczuciem humoru witał rano, kiedy to z najlepszej bazy wypadowej wyruszaliśmy zwiedzać okoliczne atrakcje. Długo można by pisać i opowiadać o świetności samego gospodarstwa, jak i miejsc wartych odwiedzenia w promieniu kilkunastu kilometrów. Najlepiej pojechać samemu i spędzić tam trochę czasu. Mogę z czystym sumieniem zapewnić: nikt nie będzie żałował. PS. Panie Marku - wracam najszybciej jak się da;)


 
 

Ewa Boruch
Dodano: 2012-08-17
Pobyt od: 2012-07-28 do 2012-08-09
 
 
    

Jest to wspaniałe do wypoczynku aktywnego, jak i dla leniuchów. Jest to miejsce także na wypad grupowy, rodzinny, jak i w pojedynkę, bo każdy znajdzie tu coś dla siebie. Jeśli chodzi o samo gospodarstwo to znajduje się ono wśród drzew, gdzie można miło spędzić czas. Znajduje się tu także mały zwierzyniec. Gospodarz jest troszkę tajemniczy, ale uczynny i naprawdę świetnie się z nim rozmawia. Po prostu z każdym znajdzie wspólny język. Można powiedzieć, że jest to idealny miejsce na wypoczynek w tym malowniczym miasteczku bez tłoku i zmartwień. Ja bawiłam się tu wspaniale, a pobliskie atrakcje, czy szlaki górskie zaparły mi wdech w piersiach. Serdecznie zapraszam tu wszystkich, którzy chcą porządnie wypocząć oraz kochających piękne widoki.


 
 

Justyna i Jędrzej
Dodano: 2012-08-05
Pobyt od: 2012-07-11 do 2012-07-15
 
 
   

Byliśmy zachwyceni, gdy po 4. próbie znalezienia fajnego miejsca na nasz pobyt w Górach Sowich, dotarliśmy do magicznego dom Pana Marka. To było to: pięknie urządzony, stylowy apartament, urok, tajemnica gościńca, a wszystko to w bardzo przystępnej cenie i w przemiłym towarzystwie Gospodarza. Do takich miejsc chce się wracać...i my pewnie wrócimy:)


 
Agnieszka Marszał
Dodano: 2011-08-05
Pobyt od: 2011-07-11 do 2011-07-18
 

Mamy bardzo miłe wspomnienia z pobytu w Walimiu, najchętniej byśmy się przeprowadzili w tamte strony, klimat super, okolice przepiękne. Gospodarstwo i gospodarze "Gościńca pod Starym Puchaczem" intrygują tajemniczością, ale sympatycznie, zwierzyniec przyjacielsko towarzyski. Polecam i pozdrawiam Miłośniczkę Gór !!! Agnieszka z Gdańska


 
Stanisław Trzebiński
Dodano: 2011-07-29
Pobyt od: 2011-07-21 do 2011-07-24
 

Lipcowy weckend, deszczowy w czwartek i piątek w sobotę i niedzielę słonecznie, ale pogoda nie miała znaczenia. Gościniec, magiczne miejsce, właściciel wspaniały kompan do rozmowy, na początku trochę tajemniczy, tak jak budowla. Wystarczyły 4 dni pobytu i okazało się, że to bratnia dusza. Okolica przepiękna, mnóstwo miejsc do zwiedzania na każdą pogodę. Polecam !!!


 
Joanna Gozdek
Dodano: 2011-07-26
Pobyt od: 2011-07-21 do 2011-07-24
 

Niezwykłe otoczenie, urządzone ze starannością pokoje "z klimatem", gościnne pieski Lucek i Benek, i miły gospodarz, wszystko pasuje do siebie. Przyjeżdżamy z naszego codziennego haosu i już po pierwszym dniu jesteśmy zrelaksowani. Polecamy wszystkim gościniec, sowy i góry...


Opinie 11-20 z 34

Trwa ładowanie danych
Trwa wyszukiwanie