Serwis ze znakiem jakości

 

Spanie.pl

 

Gościniec pod Starym Puchaczem Marek Apanasewicz

Adres obiektu Kard. Wyszyńskiego 8, 58-320 Walim
 

 

Dodaj wpis do księgi gości

 

Obiekt polecam na wyjazdy:

 


Oceń standard lokalu wg kryteriów:

 
12345Nie dotyczy
Czystość:*
Jakość do ceny:*
Lokalizacja:*
Obsługa:*
Wyposażenie:*
Wyżywienie:*
Zgodność z ofertą:*
 


Szczegóły wpisu:

  • Od: do:
 
 
 


 

Ocena ogólna
na podstawie 12 opinii
5.0
Wyposażenie 5.0
Czystość 5.0
Wyżywienie 5.0
Lokalizacja 5.0
Obsługa 5.0
Zgodność z ofertą 5.0
Jakość do ceny 4.9
 

 


Pokaż opinie dotyczące cech:
 


 

 

Opinie 11-20 z 29

 
 

Ewa Boruch
Dodano: 2012-08-17
Pobyt od: 2012-07-28 do 2012-08-09
 
 
    

Jest to wspaniałe do wypoczynku aktywnego, jak i dla leniuchów. Jest to miejsce także na wypad grupowy, rodzinny, jak i w pojedynkę, bo każdy znajdzie tu coś dla siebie. Jeśli chodzi o samo gospodarstwo to znajduje się ono wśród drzew, gdzie można miło spędzić czas. Znajduje się tu także mały zwierzyniec. Gospodarz jest troszkę tajemniczy, ale uczynny i naprawdę świetnie się z nim rozmawia. Po prostu z każdym znajdzie wspólny język. Można powiedzieć, że jest to idealny miejsce na wypoczynek w tym malowniczym miasteczku bez tłoku i zmartwień. Ja bawiłam się tu wspaniale, a pobliskie atrakcje, czy szlaki górskie zaparły mi wdech w piersiach. Serdecznie zapraszam tu wszystkich, którzy chcą porządnie wypocząć oraz kochających piękne widoki.


 
 

Justyna i Jędrzej
Dodano: 2012-08-05
Pobyt od: 2012-07-11 do 2012-07-15
 
 
   

Byliśmy zachwyceni, gdy po 4. próbie znalezienia fajnego miejsca na nasz pobyt w Górach Sowich, dotarliśmy do magicznego dom Pana Marka. To było to: pięknie urządzony, stylowy apartament, urok, tajemnica gościńca, a wszystko to w bardzo przystępnej cenie i w przemiłym towarzystwie Gospodarza. Do takich miejsc chce się wracać...i my pewnie wrócimy:)


 
Agnieszka Marszał
Dodano: 2011-08-05
Pobyt od: 2011-07-11 do 2011-07-18
 

Mamy bardzo miłe wspomnienia z pobytu w Walimiu, najchętniej byśmy się przeprowadzili w tamte strony, klimat super, okolice przepiękne. Gospodarstwo i gospodarze "Gościńca pod Starym Puchaczem" intrygują tajemniczością, ale sympatycznie, zwierzyniec przyjacielsko towarzyski. Polecam i pozdrawiam Miłośniczkę Gór !!! Agnieszka z Gdańska


 
Stanisław Trzebiński
Dodano: 2011-07-29
Pobyt od: 2011-07-21 do 2011-07-24
 

Lipcowy weckend, deszczowy w czwartek i piątek w sobotę i niedzielę słonecznie, ale pogoda nie miała znaczenia. Gościniec, magiczne miejsce, właściciel wspaniały kompan do rozmowy, na początku trochę tajemniczy, tak jak budowla. Wystarczyły 4 dni pobytu i okazało się, że to bratnia dusza. Okolica przepiękna, mnóstwo miejsc do zwiedzania na każdą pogodę. Polecam !!!


 
Joanna Gozdek
Dodano: 2011-07-26
Pobyt od: 2011-07-21 do 2011-07-24
 

Niezwykłe otoczenie, urządzone ze starannością pokoje "z klimatem", gościnne pieski Lucek i Benek, i miły gospodarz, wszystko pasuje do siebie. Przyjeżdżamy z naszego codziennego haosu i już po pierwszym dniu jesteśmy zrelaksowani. Polecamy wszystkim gościniec, sowy i góry...


 
Agnieszka Skrzyniecka
Dodano: 2011-07-24
Pobyt od: 2011-07-21 do 2011-07-24
 

Doskonałe miejsce na odpoczynek. Sam pobyt tam był dla mnie za krótki ale wspaniały. Polecam :)


 
Krzysztof
Dodano: 2011-07-19
Pobyt od: 2011-07-07 do 2011-07-16
 

Doskonałe miejsce na odpoczynek z dala od wielkomiejskiego zgiełku i hałasu. Ponad 300-letni dom oraz bardzo życzliwy gospodarz tworzą wyjątkową atmosferę. Dodatkową zaletą pensjonatu jest jego lokalizacja - to świetny punkt wypadowy do wycieczek w Góry Sowie i nie tylko. Warto przyjechać do Walimia i samemu się przekonać o tym wszystkim co tu zostało napisane.


 
Joanna
Dodano: 2011-07-14
Pobyt od: 2011-07-09 do 2011-07-10
 

Polecam. Byłam tam tylko jedną noc ale wszystkie pozytywne wpisy w księdze gości są jak najprawdziwsze. Gospodarz niebywały, z poczuciem humoru.


 
Ola i Krzysztof
Dodano: 2010-09-05
Pobyt od: 2010-07-06 do 2010-07-12
 

Proszę nam wierzyć, istnieje naprawdę tysiąc powodów, by odwiedzić Ziemię Kłodzką, Wałbrzyską i Góry Sowie. Ot, choćby tylko po to, żeby odpocząć, odetchnąć od codzienności i prawdziwie się wyciszyć. Bo niewiele jest równie idyllicznych miejsc, jak Gościniec pod Starym Puchaczem w Walimiu. Tutaj można wreszcie bezmyślnie pogapić się w niebo i złapać trochę zdrowego dystansu do całego zgiełku życia. Ale nie ukrywamy, że ponownie przyjedziemy tam również po to, by zjeść domowe zraziki w sosie borowikowym...


 
kasia
Dodano: 2010-08-04
 

Miejsce może i magiczne, Ale właściciel był dl nas niemiły


Opinie 11-20 z 29

Trwa ładowanie danych
Trwa wyszukiwanie